środa, 20 marca 2019

340. "Słoneczniki po burzy" - Ewelina Maria Mantycka || PATRONAT MEDIALNY







"Była spokojna, zdumiewająco spokojna. I silna na tyle, aby mieć pewność, że razem będą szczęśliwi i sprostają wszystkim przeciwnościom losu. Właśnie zaczynał się nowy rozdział jej życia, ich wspólnego życia".

"Słoneczki po burzy" stanowią pierwszą cześć barwnej, klimatycznej i nastrojowej sagi rodzinnej. Historia została osadzona w realiach współczesnej polskiej wsi i porusza trudną i jednocześnie intrygującą tematykę. To początek opowieści o różnych pokoleniach, problemach i losach rodziny z Ogrodowej.

Główna bohaterka, Liliana Kłosowska-Maj od pięciu lat tkwi w toksycznym małżeństwie. Jej mąż, Paweł znęca się na nią i często szantażuje. Kobieta w końcu mówi "dość". Postanawia wraz z córką uciec od męża i rozpocząć nowy, lepszy rozdział w swoim życiu. Pragnie zapewnić Kai bezpieczne dzieciństwo, które nie będzie przepełnione strachem, bólem i niepewnością. Wyrusza do rodzinnego dworku, w którym wychowywała się będąc dzieckiem. Dom w Czarnowie posiada unikalny klimat i klasę, a także staje się jej oazą, bezpieczną przystanią i miejscem, gdzie Liliana może zapomnieć o tym, co ją spotkało. Z czasem na horyzoncie pojawia się pewien mężczyzna, który wydaje się być bardzo zainteresowany główną bohaterką. Pozbawiona zaufania do ludzi Liliana nie jest w stanie otworzyć się na nową relację. Bolesne wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą i zakłócają spokój kobiety. Czy Liliana sprosta przeciwnością losu? Czy szczęście rzeczywiście jest jej pisane? Czy legendy i tajemnice, które skrywa stare domostwo wpłyną, w jakiś sposób na los bohaterów?











Ewelina Maria Mantycka oddaje w ręce czytelników klimatyczną historię, która wciąga już od pierwszych stron. Mamy tutaj do czynienia z trudną i jednocześnie bolesną tematyką, jaką jest przemoc. Liliana, jako ofiara przemocy starała się zapewnić swojej córce jak najlepsze dzieciństwo. Sadystyczny i pozbawiony jakichkolwiek skrupułów, Paweł nie potrafił zadbać o swoją rodzinę. Wolał się nad nią znęcać, pozbawić zaufania, miłości i bezpieczeństwa. Pewnego dnia Liliana nie wytrzymała. Rozwód i uwolnienie się z rąk psychopaty dało jej i Kai szansę na spokojniejsze życie, ale czy aby na pewno?

"Słoneczniki po burzy" skrywają w sobie całą plejadę różnorodnych charakterów i osobowości. Na całe szczęście autorka zadbała o czytelników i przygotowała dla nich rzetelne drzewo genealogiczne, dzięki któremu bez problemu możemy zobaczyć kto kim jest i jakie więzy łączą go z innymi bohaterami. Główna bohaterka, Liliana jest kobietą bardzo skromną, wrażliwą i ma naturę samotniczki. Z ogromną miłością i cierpliwością poświęca się swojej córce. Widać, że macierzyństwo jest dla niej ważne, i że pragnie dla swojego dziecka, jak najlepiej. Ale czy poświęcając się tylko i wyłącznie córce nie zapomni o sobie? Czy przypadkowe poznanie Fabiana pozwoli Lilce przezwyciężyć i zapomnieć o dawnym życiu? Czy strach, lęk i obawa już na zawsze opuszczą jej życie?

Ewelina Maria Mantycka operuje bardzo lekkim, barwnym i bogatym językiem. Buduje dynamiczne oraz naturalne zdania i dialogi. Autorka nie zapomniała również o plastycznych, dokładnych, a także przemawiających do wyobraźni opisach. To właśnie dzięki nim bez problemu możemy wyobrazić sobie wszystko to, co akurat się dzieje. 

REKOMENDUJĄC: „Słoneczniki po burzy” to powieść, która wyraziście uświadamia odbiorcy, że choć nie zawsze układa się tak jak chcemy, to dopóki żyjemy, wszystko da się naprawić. Ewelina Maria Mantycka serwuje czytelnikom klimatyczną i przejmującą historię o macierzyństwie, bolesnych wspomnieniach, miłości i poszukiwaniu lepszego życia. Polecam!




GARŚĆ INFORMACJI O KSIĄŻCE 
Tytuł: "Słoneczniki po burzy"
Autor: Ewelina Maria Mantycka
Cykl: Saga rodziny z Ogrodowej
Wydawnictwo: Videograf
Ilość stron: 352
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami 
Moja ocena: 7/10
Premiera: 26.03.2019





Za możliwość przeczytania i patronowania 
książki dziękuję Wydawnictwu Videograf.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. ♥