środa, 16 maja 2018

201. "Przyciąganie" - Elżbieta Rodzeń || RECENZJA





























Elżbieta Rodzeń, Przyciąganie
Wydawnictwo Zysk i S-ka
liczba stron: 451
 
Nadia postanawia w końcu zmienić swoje życie. Jest przekonana, iż ucieczka od mężczyzny, który niszczył ją psychicznie i fizycznie, zagwarantuje jej nowy i lepszy start. Kiedy otrzymuje pracę na stanowisku opiekunki niepełnosprawnego Garretta, żywi nadzieję, iż uda się jej odzyskać upragniony spokój i nareszcie będzie bezpieczna i szczęśliwa.

Garrett jest prawnikiem. Początkowo udzielał darmowych porad kobietom, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, zaś później przez dwa lata pracował w fundacji. Kilka lat temu doznał urazu kręgosłupa. Uszkodzony rdzeń kręgowy doprowadził do tego, iż sprawność mężczyzny jest ograniczona i zmuszony jest do poruszania się na wózku. Jego rodzina jest przekonana, iż mężczyzna nie będzie wystarczająco dobrze o siebie dbał, podczas gdy oni będą rozwijać się zawodowo w Stanach, w związku z tym zatrudniają pielęgniarkę.

Ekscentryczny prawnik, godzi się na pomysł ojca. Jednak podczas jego nieobecności postanawia jak najszybciej pozbyć się Nadii, by ta nie przeszkadzała mu w jego dość ekstremalnym stylu życia. Czy mu się to uda? A co jeśli pomiędzy Garrettem, a Nadią pojawi się nić porozumienia? Co jeśli zaczną normalnie rozmawiać i odkrywać swoje poranione dusze? Czy dadzą szansę sukcesywnie i stopniowo rodzącemu się przyciąganiu?


Autorka oddaje w ręce czytelników wartościową publikację, która porusza bardzo ważny tematy, jakim jest niepełnosprawność. Ponadto uświadamia czytelnikom, jakie bariery mogą pojawić się na drodze osoby niepełnosprawnej. Jednocześnie ukazuje, iż niepełnosprawność nie jest wyrokiem, ani przeszkodą do walki o swoje marzenia i lepszą przyszłość. Osoby z ograniczoną sprawnością również mają prawo do szczęścia, miłość, rozwijania swoich pasji, czy kariery zawodowej. Drugim ważnym tematem, który przewija się przez karty niniejszej publikacji jest przemoc. Autorka bardzo dobrze obrazuje odbiorcy, jak bardzo okrutni potrafią być ludzie, względem drugiego człowieka.

Na uwagę zasługuje również, ciekawie i trafnie wyeksponowany wątek miłosny. Rodzące się uczucie pomiędzy głównymi bohaterami jest piękne, namacalne i autentyczne. Bardzo łatwo możemy wczuć się w ich położenie, a także wraz z nimi przeżywać ich wzloty i upadki.

Kreacja bohaterów jest nienaganna. Zarówno Garrett, jak i Nadia dostarczają odbiorcy wielu emocji, często skrajnych, ale do bólu żywych. Garrett początkowo jest zimnym, aroganckim, opryskliwym draniem w stosunku do Nadii, jednak z czasem ukazuje swoją wrażliwą i romantyczną duszę. Nadia natomiast jest dziewczyną zagubioną, ale jednocześnie bardzo serdeczną, empatyczną, pragnącą przede wszystkim bezpieczeństwa i spokoju.

Autorka operuje bardzo lekkim, bogatym oraz przyjemnym w odbiorze językiem, zaś wartka akcja zabiera nas w niesamowitą podróż. Plastyczne opisy, dają odbiorcy możliwość pełnego wyobrażenia sobie, co aktualnie się dzieje. Dodatkowo także, nie musimy głębiej zastanawiać się nad zasadnością danej sceny, bowiem wszystko jest spójnie i tworzy przekonywujący obraz. 

Gorąco polecam wszystkim zainteresowanym.


Za możliwość przeczytania książki 
serdecznie dziękuję Autorce.


8 komentarzy:

  1. Czytałam i uważam,że to naprawdę bardzo dobra książka.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Planuję w najbliższym czasie poznać twórczość autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio co raz częściej czytam takie książki! Jestem zbyt wrażiwa i emocje, jakie wywołują takie książki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym ją przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah, uwielbiam książki, w których poruszany jest trudny temat. W tym przypadku jest to problem niepełnosprawności. Chętnie przeczytam tę powieść i zapoznam się z warsztatem pisarskim autorki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku uwielbiam tę historię! :D Pochłonęłam ją w niecałe dwa dni <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka od razu przypomniała mi książkę Zanim się pojawiłeś. Domyślam się, że tutaj jest raczej inne zakończenie niż w tamtej pozycji. :) Oczywiście bardzo chętnie tę książkę przeczytam, zainteresowałaś mnie. :)
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam i nienawidzę :) Nie podoba mi się to, jak pokierowała bohaterką jeśli chodzi o seks między bohaterami. Wątpię, by kobieta po przeżyciach poszła na taki układ :/ No i nie da się ukryć, że patrząc na motyw, człowiek od razu myśli o "Zanim się pojawiłeś". Ale samą historię świetnie się czytało :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń