wtorek, 11 kwietnia 2017

33. Słowik - Kristin Hannah

Tytuł: Słowik
Autor: Kristin Hannah
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 560
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
 
Wyzwanie - Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 4 cm






- Mam nadzieję, że nigdy się nie dowiesz, jaka jesteś krucha, Isabelle.
- Nie jestem krucha – zaperzyła się.
- Wszyscy jesteśmy, Isabelle – powiedział z cieniem uśmiechu. - Tego właśnie uczy nas wojna.”

Historia inspirowana życiorysem bojowniczki ruchu oporu, Andree de Jongh. Dwie siostry - Isabelle Rossignol i Vianne Mauriac. Dwie zupełnie inne osobowości. Prócz tego, że różni je wiek „Różnica wieku między nią i siostrą była tak duża, że wydawało się, iż pochodzą z różnych rodzin.”, wygląd, wykształcenie i okoliczności dorastania, to także różnią je przede wszystkim życiowe doświadczenia... Kiedy zmarła ich kochana matka obie siostry zostały porzucone przez ojca. „Vianne była tym wszystkim bezgranicznie przygnębiona. Żałoba po zmarłej matce, ból wywołany porzucenie przez ojca, nagła zmiana warunków życia, przygniatająca samotność, która dręczyła także także małą Isabelle, to było dla niej zbyt wiele.” Zarówno Isabelle jak i Vaianne w indywidualny sposób radziły sobie z poczuciem samotności, smutku i opuszczenia. Mimo wszystko starsza z sióstr - Vianne dość szybko założyła rodzinę, a także rozpoczęła pracę w szkole podstawowej. „Chłopak był dla niej ucieczką. W wieku szesnastu lat zaszła w ciąże, jako siedemnastolatka była już mężatką i panią Le Jardin.” 
***

Isabelle natomiast nie była w stanie przystosować się do warunków, a także norm i zasad jakie panowały w szkołach z internatem. Kolejne etapy edukacja Isabelle kończyły się tak szybko, jak się rozpoczynały. Losy sióstr ponownie krzyżuje się w 1940 roku,gdy do Francji wkracza armia niemiecka… Kiedy mąż Vianne zostaje zmobilizowany, kobieta pozostaje sama z kilkuletnią córeczką w olśniewającej posiadłości. Pewnego dnia pod dach nauczycielki trafia oficer III Rzeszy - kapitan Beck. Vianne chcąc ocalać życie małej córeczki Sophie, a także swoje, jest zdeterminowana, jak i również gotowa do poświęceń. Na szczęście w tych trudnych dla niej chwilach ma wsparcie w swojej przyjaciółce Żydówce Rachel. Do czasu… Młodsza siostra Isabelle natomiast nie jest w stanie przyjąć do świadomości, wiadomości o kapitulacji Francji. Mimo swojego młodego wieku nie planuje czekać na pomoc sojuszników. Podejmuje odważny krok i dołącza do ruchu oporu. Jednakże, wraz z upływem czasu kolportowanie ulotek nie wystarcza kobiecie. Mimo, że w każdej chwili jej cała rodzina może znaleźć się w niebezpieczeństwie, kobieta nie zwraca na to uwagi. W ten czas przybliżona jest czytelnikowi działalność francuskiego podziemia.

***
 
Chyba zbyt optymistycznie podeszłam do tej książki. Przeczytałam wiele fantastycznych opinii na jej temat, lecz ja muszę przyznać, że na początku czytałam ją z zapartym tchem, strony uciekały mi między palcami i nie mogłam się oderwać. Jednakże w pewnym momencie, jakoś przestało mi się już wszystko podobać, tak jak na początku. A szkoda! Bo naprawdę na początku byłam zachwycona, choć taka tematyka nie należy do moich ulubionych. A może po prostu, jeszcze nie potrafię się w niej odnaleźć? Może jestem jeszcze za młoda, na taką lekturę? A może gdy ją przeczytam po raz kolejny za parę lata spojrzę na wszystko z innej perspektywy? Dojrzalszej.  Trudno mi powiedzieć. W połowie książki zaczęłam gubić wątek, zastanawiając się momentami co było stronę temu... Aczkolwiek muszę przyznać, iż warto zwrócić uwagę na to, że obraz wojennej rzeczywistości, który został ukazany na stronach powieści jest bardzo realistyczny, wyrazisty, dominujący, a co za tym idzie, przygnębiający i melancholijny. Francja traci swoje piękne barwy, stając się ponurą i smutną. W sklepach na półkach jest coraz mniej towarów, wówczas pojawia się głód i niedobór artykułów pierwszej potrzeby. Z pewnością, nikt z Nas nie chciałby znaleźć się teraz w takiej sytuacji.  Mimo wszystko, sądzę, że warto sięgnąć po tę książkę, nawet jeżeli taka tematyka jest Wam kompletnie obca. Z przyjemnością obejrzałabym film na podstawie tej książki, może wówczas byłabym bardziej usatysfakcjonowana.  

Polecam wszystkim zainteresowanym.