piątek, 2 czerwca 2017

Książkowe podsumowanie maja




W maju udało mi się przeczytać łącznie 13 książek.

Pierwszą majową recenzją była książka Anny Dąbrowskiej - W rytmie passady. Książka rozdarła moją duszę, porusza mnie do granic możliwości i zniszczyła emocjonalnie. Anna Dąbrowska „Zawsze stawia na emocje” i tym razem było tak samo. Emocje, które wywołała we mnie Autorka wpadły do mojego krwiobiegu i po dziś dzień nie jestem w stanie się ich pozbyć tak po prostu... Kto nie czytał, niech KONIECZNIE nadrobi!

Później pojawiła się przedpremierowa recenzja książki Beaty Majewskiej Konkurs na Żonę. Nie mogę się doczekać kolejnych dwóch tomów. W następnej kolejności podzieliłam się z Wami opinią, po przeczytaniu 3 tomu – 52 Kolory Życia – Magdaleny Kozioł. Niesamowicie barwnej lektury. Musze koniecznie w czerwcu nadrobić pozostałe tomu. W maju nie mogło zabraknąć recenzji Ironii losu – Katarzyny Misołek. Książki, która pobudza do refleksji i posiada ogromne przesłanie. Serdecznie polecam raz jeszcze!

Przeczytałam również Making faces - Amy Harmon, a także Carpe Diem – debiutancką powieść Diane Rose z niesamowicie zaskakującym zakończeniem. 

Udało mi się przeczytać długo przetrzymywaną biblioteczną książkę Raze - Tillie Cole. Na domiar tego przeczytałam Pocałunek na pożegnanie - Tasminy Perry, Drag Adikt - Tomasza Górskiego i Jesteś moją obsesją - Federico Moccia.

Przygotowałam dla Was również garść cytatów z książki Magdaleny Witkiewicz - Czereśnie zawsze muszą być dwie, i co za tym idzie podzieliłam się z Wami wrażeniami po przeczytaniu powyższej książki.

Pojawił się również pierwszy wywiad z niesamowitą kobietą – Katarzyną Misiołek. Pani Kasia zgodziła się odpowiedzieć mi na siedem pytań. 

Zapraszałam Was również na BOOK TOUR z przygodami Matyldy – książek Autorstwa Magdaleny Trubowicz, który zorganizowałam wraz z Karoliną z bloga LottaCzyta.

Nie mogło zabraknąć długiej listy premier książkowych na czerwiec.

Zwieńczeniem majowych recenzji były dwie książki Katarzyny Michalak – LeśnaPolana i Czerwień Jarzębin.


Najlepsza książka Maja?

Nie jestem w stanie wybrać jednej, więc będą trzy
(kolejności przypadkowa)

W rytmie passady – Anna Dąbrowska 💜
Ironia losu – Katarzyna Misiołek 💜
Carpe Diem – Diana Rose 💜


Cytat, który skradł moje serce?






A jak u Was? 
Ile książek przeczytaliście w maju?

19 komentarzy:

  1. Ja niestety nie mam się czym chwalić, bo maj był bez książki.. ale mam nadzieję, że w czerwcu wszystko nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w maju to niestety tylko 2 :( Mam nadzieję, że w tym miesiącu znajdę więcej czasu na czytanie.

    Ps. Gratuluję wyniku! *-* Nie umiem sobie nawet wyobrazić jak można tyle przeczytać w jednym miesiącu... bo mi ledwo starcza czasu na przeczytanie 3 książek...
    Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. 13... spoko:) ja miałam apetyt na 9, udało się 4. Dobre i tyle. Teraz też akurat M. Witkiewicz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Udało mi się przeczytać całe 10 książek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie liczę książek miesiącami, ale od początku roku 47. U Ciebie piękny miesięczny wynik i ciekawe książki. Niestety nie czytałam jeszcze W rytmie passady, ale widzę ze warto zwrócić na nią uwagę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! "W rytmie passady" obowiązkowo! ♥

      Usuń
  6. Widzę, że miałaś bardzo udany miesiąc :) Ja w maju przeczytałam 10 książek :) A najlepsza była Lokatorka :) Polecam :)

    goszaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. "W rytmie passady" oraz "Czereśnie zawsze muszą być dwie" już mam i niebawem zacznę ich lekturę. Jestem ogromnie ciekawa, czy na mnie wywołają podobne wrażenia. "Carpe diem" - czytałam, piękna i poruszająca, bardzo udany debiut literacki. Ponadto kocham powieści Amy Harmon. I również czekam na kontynuację "Konkurs na żonę" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja przeczytałam tylko 6... Gratuluję 13 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik! Jestem zainteresowana niektórymi tytułami, najbardziej intryguje mnie "W rytmie passady" i to zwalające z nóg zakończenie, o którym wszyscy tyle piszą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wynik! Gratuluję i zapraszam do mnie na podsumowanie i nie tylko :)
    aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio często właśnie czytałam bardzo dobre opinii o książce "W rytmie passady", więc muszę się chyba skusić. :)

    OdpowiedzUsuń