W maju udało mi się przeczytać łącznie 13 książek.
Pierwszą majową recenzją była książka Anny
Dąbrowskiej - W rytmie passady. Książka rozdarła moją duszę,
porusza mnie do granic możliwości i zniszczyła emocjonalnie. Anna Dąbrowska „Zawsze
stawia na emocje” i tym razem było tak samo. Emocje, które wywołała we mnie
Autorka wpadły do mojego krwiobiegu i po dziś dzień nie jestem w stanie się ich
pozbyć tak po prostu... Kto nie czytał, niech KONIECZNIE nadrobi!
Później pojawiła się przedpremierowa recenzja książki
Beaty Majewskiej Konkurs na Żonę. Nie mogę się doczekać kolejnych
dwóch tomów. W następnej kolejności podzieliłam się z Wami opinią, po
przeczytaniu 3 tomu – 52 Kolory Życia – Magdaleny Kozioł.
Niesamowicie barwnej lektury. Musze koniecznie w czerwcu nadrobić pozostałe
tomu. W maju nie mogło zabraknąć recenzji Ironii losu – Katarzyny Misołek.
Książki, która pobudza do refleksji i posiada ogromne przesłanie. Serdecznie polecam raz
jeszcze!
Przeczytałam również Making faces
- Amy Harmon, a także Carpe Diem – debiutancką powieść Diane
Rose z niesamowicie zaskakującym zakończeniem.
Udało mi się przeczytać długo przetrzymywaną
biblioteczną książkę Raze - Tillie Cole. Na domiar tego przeczytałam
Pocałunek na pożegnanie - Tasminy Perry, Drag Adikt -
Tomasza Górskiego i Jesteś moją obsesją - Federico Moccia.
Przygotowałam dla Was również garść cytatów z
książki Magdaleny Witkiewicz - Czereśnie zawsze muszą być dwie, i
co za tym idzie podzieliłam się z Wami wrażeniami po przeczytaniu powyższej
książki.
Pojawił się również pierwszy wywiad z
niesamowitą kobietą – Katarzyną Misiołek. Pani Kasia zgodziła się odpowiedzieć
mi na siedem pytań.
Zapraszałam Was również na BOOK TOUR z
przygodami Matyldy – książek Autorstwa Magdaleny Trubowicz, który
zorganizowałam wraz z Karoliną z bloga LottaCzyta.
Nie mogło zabraknąć długiej listy premier książkowych na czerwiec.
Zwieńczeniem majowych recenzji były dwie książki Katarzyny Michalak – LeśnaPolana i Czerwień Jarzębin.
Zwieńczeniem majowych recenzji były dwie książki Katarzyny Michalak – LeśnaPolana i Czerwień Jarzębin.
Najlepsza książka Maja?
Nie jestem w stanie wybrać jednej, więc będą trzy
(kolejności przypadkowa)
W rytmie passady – Anna Dąbrowska 💜
Ironia losu – Katarzyna Misiołek 💜
Carpe Diem – Diana Rose 💜
Cytat, który skradł moje serce?
A jak u Was?
Ile książek przeczytaliście w maju?