niedziela, 14 maja 2017

49. Raze - Tillie Cole | Recenzja



Tytuł: Raze
Autor: Tillie Cole
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 399
Oprawa: Miękka
Wyzwanie - Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 2,7 cm

Poczułam w piersi trzepotanie, gdy wypełniło mnie uczucie łączenia dusz, tak silne, że niemal nie do zniesienia.”

Książka rozpoczyna się bardzo emocjonująco. Poznajemy Raze – chłopak od wczesnych lat swojego życia był uczony, aby nie okazywać żadnych emocji. Dorastał w miejscu nazywanym - Gułagiem. Ponadto Raze znany również jest jako 818. W Gułagu panowała jedna nadrzędna zasada - zabij lub zgiń. Przez lata faszerowany narkotykami i torturowany zapomniał, kim był nim znalazła się w Gułagu. Nigdy nie odczuwał radości, skupiony na walce, zabijaniu, trenowaniu. Od zawsze towarzyszyła mu tylko jedna myśl - zemsta.   

***

Z drugiej zaś strony poznajemy Kise. Jej życie nie należy do prostych. Często gości u niej smutek i ból. Marzy o wolności. Dziewczyna jest córką wora, bosa, lidera, który nadzoruje rosyjskie podziemie. Ojciec Kisy – Kirill „Silencer” Volkov jest szefem mafii w Nowym Jorku, organizacji zwanej Bracia. Mama Kisy zmarła, kiedy dziewczyna miała piętnaście lat. Ponadto Kisa jest zaręczona z brutalnym Alikiem. Alik „Butcher” Durov - spadkobierca Braci, niekwestionowany pięciokrotny mistrz Kazamat. Mężczyzna kontroluje każdy najmniejszy aspekt życia Kisy, czytelnik może go odebrać jako brutalnego. Niemniej jednak, cecha ta wśród Braci jest pożądana. Dowodzi temu, iż mężczyzna jest dobrym żołnierzem, idealnym człowiekiem do przejęcia władzy, a także dobry protektorem dla córki Kirill'a Volkov'a. oprócz tego Alik jest postrzegany przez otoczenie jako najbardziej przerażający człowiek w Nowym Jorku. Dziewczyna według zasad Braci nie ma prawa zostawić Alika. W ich życiu przewodzi zasada, iż kobieta musi być posłuszna i uległa w swojej roli. Ojciec Kisy postrzega przyszłego zięcia jako silnego i bezwzględnego mężczyznę, który został wychowany twardą ręką swojego rodzica... 

***

Kiedy dziewczyna wpada na ulicy na wytatuowanego, a także pokrytego bliznami mężczyznę, jej życie ulega diametralnej zmianie. Mężczyzna ratuje ją z opresji, staje się jej bohaterem, wybawieniem. W ramach zadośćuczynienia ona również mu pomaga. Na pierwszy rzut oka mało znaczące spotkanie nie powinno dostarczyć żadnych problemów. Lecz jak to w życiu bywa...Mało znacząca sytuacja, staje się zalążkiem krytycznych problemów i niespodziewanych wydarzeń. Z każdym kolejnym spotkaniem mężczyzna zaczyna stymulować u dziewczyny jej głęboko skrywane uczucia. Z każdym kolejnym spotkaniem Kisa zaczyna czuć coraz więcej do nieznajomego. Pragnie go, jego dotyku, bliskości... Zaczyna odczuwać potrzebę zdobycia tego tajemniczego mężczyzny, którego zwą Raze.... Czy uczucie, które zaczyna rodzić się pomiędzy Kisą, a Raze wyjdzie na jaw? Jak potoczą się losy wszystkich bohaterów? Jak zachowa się Alik? Koniecznie przeczytajcie i przekonajcie się sami?

***

Ta książka to wulkan emocji! Fabuła fascynuje, absorbuje i wciąga czytelnika z każdą kolejną strona. Bohaterowi zostali kapitalnie skonstruowani. Niesamowite jest to, iż posiadali naprawdę bardzo odmienne charaktery. Każdy z nich był oryginalny na swój własny, wyjątkowy i niepowtarzalny sposób. Godne uwagi jest stworzenie „czarnego charakteru” - jakim jest Alik. W moim subiektywnym odczuciu tego mężczyzny po prostu nie da się lubić. Jego brutalność, aż bije ze stron książki. Myślę, że właśnie tak powinno być. Cieszę się również, że nie zabrakło brutalnych scen, który aż napawały lękiem oraz wywoływały gęsią skórkę. Dzięki tym scenom – scenom brutalności i znęcania się, Autorka świetnie pokazała czytelnikowi, iż jak to niektórzy mężczyźni potrafią tłamsić kobiety, ubezwłasnowolnić je, działać na ich psychikę, ranić fizycznie... Zdecydowanie taki obraz zostaje w głowie czytelnika. Lekko to mną wstrząsnęło, aczkolwiek lubię kiedy Autor nie boi się pokazywania na kartach swojej książki, jaki człowiek może być bezwzględny i brutalny względem drugiego człowieka, także duży plus! Jeżeli chodzi zaś o Kise i 818, to sądzę, iż zostali stworzeni tak, byśmy mogli wczuć się w ich historię, przeżywać wraz z nimi rozterki. Do ostatnich stron kibicowałam Kisie, aby w końcu coś zrobiła ze swoim życiem, aby w końcu uwolniła się z tego piekła.


***

Raze to zdecydowanie książka, która wywołuje wachlarz emocji. Z niezwykłą precyzją działa na czytelnika. Mimo, że momentami jest lekko przewidywalna, to i tak chce się ją czytać. Ta powieść jest brutalna, lekko mroczna i pozostawiająca mętlik w emocjach. Serdecznie polecam!

14 komentarzy:

  1. Dla mnie właśnie była zbyt brutalna, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda... Ja jednak lubię, kiedy książka pozostawia oddźwięk w czytelniku. ♥

      Usuń
  2. Ja nie poznałam jeszcze twórczości autorki, ale od jakiegoś czasu planuję sięgnać :)Ta książka wydaje się ciekawa, ale właśnie mogłabym się obawiać trochę tej brutalności, no ale zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że wywołuje aż tyle emocji. Super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka byłaby dla mnie ciekawym doświadczeniem, bo nie czytałam czegoś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię w książkach takie emocje i dobrze napisane postacie :) choć nie wiem czy mam teraz ochotę czytać tak brutalną i mroczną historię, może innym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka już od dawna na mnie czeka ;) muszę w końcu znaleźć czas, aby ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś mnie urzekło w fabule, ale mam wrażenie, że sama okładka, by mnie do książki nie przyciągnęła. Ale teraz... zapisuje na liście i chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego cyklu. Ale skoro polecasz z chęcią się skuszę, szczególnie, że wywołuje sporo emocji :).

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń