sobota, 6 maja 2017

45. 52 Kolory Życia - Tom 3 - Magdalena Kozioł | Recenzja



Tytuł: 52 Kolory Życia (Tom 3)
Autor: Magdalena Kozioł
Wydawnictwo: Pociąg do natury, Magdalena Kozioł
Ilość stron: 117
Oprawa: Miękka
Wyzwanie: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 0,52 cm

Dzień dobry! Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję III z VII tomów książek Magdaleny Kozioł - autorki, która sama zadecydowała wydać swoje książki. Recenzję I tomu znajdziecie tutaj [KLIK], natomiast recenzję II tomu tutaj [KLIK]. Dla przypomnienia książek nie można już nigdzie zakupić. Dostępne są tylko w trzech bibliotekach w Polsce, są to tak zwane „białe kruki”. 


Nie da się zabić uczuć, bo nie mają ciała.”

 
W trzecim tomie 52 kolorów życia Autorka dalej czaruje czytelnika kolejnymi niesamowicie barwnymi rozdziałami. Tym razem spotykamy się z takimi kolorami jak: turkusowy, żółty, purpurowy, beżowy, perłowy i szmaragdowy. Nadmorska przygoda Sally z każdą stroną coraz bardziej nabiera tempa. Jakie wydarzenia tym razem kryją za sobą powyższe kolory? Serdecznie zapraszam do zapoznania się z moją recenzją! 

Nadmorski romans Sally i Jacka rozkwita z każdą kolejną stroną książki. Uczucie, które ich połączyło zostało też przypieczętowane. Uwielbiają swoje towarzystwo i są sobą zafascynowani. Nie przyjmując wyrzutów sumienia do świadomości, dwójka zakochany staje się sobie coraz bliższa. Jacek poświęca swojej żonie i synkowi coraz mnie czasu. Pojawienie się Sally w jego życiu spowodowało, iż mężczyzna oddala się od swojej rodziny i musi robić wszystko, żeby ukryć romans przed małżonką. Uczucie do Sally zawładnęło jego całym ciałem i duszą... Ta kobieta z każdym kolejnym dniem staję się dla niego coraz bardziej ważniejsza. Jacek często przywołuję Sally w swoich wyobrażeniach i zastanawia się co akurat robi... Sally natomiast stopniowo przestaje myśleć o swoim narzeczonym. Jak łatwo można zaobserwować wszystko podąża w jednym kierunku, lecz czy wyniknie z tego coś dobrego? Czy kobieta zerwie zaręczyny? Czy Jacek zostawi żonę dla Sally?  W tym tomie prócz chwil uniesień i radości, nie zabrakło też w życiu bohaterów sytuacji lekko dramatycznych, stawiających ich przeszłość pod ogromnym znakiem zapytania. Nadrzędną rolę w tym tomie odgrywa kolor purpurowy, który zdecydował dostarczyć Sally i Jackowi chwil smutku i rozterek. Ale... Po burzy zawsze wychodzi słońce.

Ponoć to, co dajemy światu, dajemy sobie samym.”

Kolejny piękny tom. Bohaterowie stają mi się coraz bliżsi. Coraz bardziej zaczynam się wczuwać w ich sytuację. Coraz bardziej jestem zaintrygowana. Tom III definitywnie pobudza do refleksji. Wywołał we mnie wiele emocji. Muszę przyznać, iż uczucie, które pojawiło się pomiędzy Jackiem a Sally jest naprawdę piękne, ale muszę przyznać też, iż jest mi tak bardzo szkoda Anety (żony Jacka), a tym bardziej biednego Stasia (synka Jacka). To wszystko przez moją empatię! Aneta o niczym nie wie, ale może się czegoś domyśla? Jest oszukiwana przez męża... Przykro mi się zrobiło... Im dalej to trwa, im Jacek nic nie mówi Anecie, to tym bardziej jestem na niego zła! Aneta już teraz odczuwa rozgoryczenie, frustracje, z powodu, iż męża wiecznie nie ma w domu, że stają się sobie coraz bardziej obcy. A przecież kiedyś byli idealnym małżeństwem... Ale jak wszyscy wiemy, w dzisiejszych czasach coraz częściej można zaobserwować takie sytuacje, w których długoletnie związki rozpadają się z dnia na dzień... Nie ma już tego buzującego uczucia, które było na początku, wszystko staje się sztuczne i „na siłę”. Natomiast przypadkowe spotkania mogą przerodzić się w intensywną i prawdziwą miłość po kres życia, albo też po krótkim czasie mogą iść w zapomnienie. Ciekawa jestem jak będzie tym razem. Co się stanie, kiedy wszystko wyjdzie na jaw... Jestem ciekawa też, jak zachowa się Jacek, a jak Aneta, a jak Sally. Już nie mogę się doczekać, jak sięgnę po kolejny tom. Intryguje mnie to, cóż tam przygotowała dla czytelników Autorka, jaki obrała cel, i jak potoczą się dalsze losy Sally, Jacka.


Autorka ponownie mnie zaskoczyła. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Barwne opisy otaczającej rzeczywistości są wnikliwe, wyraziste - jakby żywe. Takie opisy zdecydowanie powodują, iż czytelnik ma poczucie, jakby rzeczywiście znajdował się akurat w tym miejscu, które Autorka opisuje. To tak jakbyśmy widzieli oczami Autorki to co zostało Nam przestawione. Zdecydowanie tym zabiegiem pobudza się Nasza wyobraźnia. Coś pięknego. W III tomie ponownie spotykamy się z fragmentami rożnych utworów muzycznych. Bardzo mi się to podobało. Piosenki nadają charakteru wydarzeniom, które akurat mają miejsce. Jest to świetny dodatek, który zdecydowanie podnosi wartość książki.

Trzeci tom oprawiony w piękną zieloną okładkę, stanowi rzetelną kontynuację losów Sally i Jacka. Naprawdę polubiłam bohaterów, mimo wszystko. Życie pisze różne scenariusze, niespodziewana miłość na drodze Sally, może uświadomić czytelnikowi, jakie życie potrafi być zaskakujące i nieprzewidywalne. Historia Sally jest naprawdę niezwykła, zaskakuje z każdym kolejnym tomem. Im dalej czytam, tym odczuwam jakby książka oddychała. To wszystko przez te piękne, plastyczne, autentycznie i przekonujące opisy. Serdecznie polecam!


Za możliwość przeczytania książki 
serdecznie dziękuję Autorce - Magdalenie Kozioł. 💜💜


Prośba Autorki do Wszechświata



Już niebawem recenzja czwartego tomu.




14 komentarzy:

  1. aż żal , że nie można ich już nigdzie dostać :( chętnie bym je widziała w swojej biblioteczce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale może znajdzie się "jakiś" wydawca. ♥

      Usuń
  2. Pod względem wizualnym przepięknie się prezentuje cała seria. A i fabuła także kusi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie ciagnie mnie do nich.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, jaka urocza seria ;) Poproszę o taki komplet ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesująca seria. Będę mieć ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurde, taka prosta ale przepiękna szata graficzna. Kusząca seria : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, szata graficzna jest urocza, z resztą, tak jak wnętrze. ♥

      Usuń
  7. Nie wiem czy ta seria książek jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Haniu :) kolejny raz dziękuję za czas poświęcony dla mojej twórczości ! A seria moich książek nie jest dla każdego... przecież jesteśmy różni, każdemu podoba się coś innego :) Zawsze można wybrać, pozdrawiam i podziwiam Twoją wytrwałość w pracy, którą wykonujesz, ponieważ robisz to z sercem <3 :)

    OdpowiedzUsuń