67. Poszukiwana - Dean Koontz | Recenzja



Tytuł: Poszukiwana
Autor: Dean Koontz
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 447
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wyzwanie - Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 3,1 cm


Bibi Blair – to główna bohaterka powieści Poszukiwana. Energiczna, wesoła dwudziestodwuletnia pisarka, na swoim koncie pisarskiej kariery dysponuje jedną powieść, a jej opowiadania, są publikowane w renomowanych czasopismach. Zamieszkuję Kalifornię, posiada piękne mieszkanko, kochającego narzeczonego i wspaniałych rodziców. Czego chcieć więcej prawda? Lecz gdy pewnego dnia otrzymuje druzgocącą i miażdżąca wiadomość, jej życie zmienia się o 180 stopni. Okazuje się bowiem, iż Bibi został rok życia. Lekarze co do tego nie mają absolutnie żadnych wątpliwości. Tylko tyle czasu może pozostać pacjentce, u której zdiagnozowano glejakowatość mózgu. Rokowania oczywiście, są na bardzo niskim poziomie, ale główna bohaterka mówi: „Zobaczymy”. Bibi nie chce się poddać. Decyduje się walczyć, przecież jest młoda i całe życie przed nią... I co? Tak po prostu ma umrzeć? O nie!

I nagle zdarza się cud... Choroba niespodziewanie znika. Tak po prostu. Dziewczyna wraca do domu. Kochający rodzice, są jak najbardziej szczęśliwi z tego powodu, iż ich córeczka wyzdrowiała. Decydują się sprawić Bibi niepowtarzalny prezent. Aranżują dla niej spotkanie z tajemniczą wróżbitką, która informuję dziewczynę, iż w związku z tym, że otrzymała „drugie” życie, będzie musiała za to zapłacić... Zadanie, które jej wyznaczono, trochę zbija Bibi z tropu – ma znaleźć i co najważniejsze ocalić niejaką Ashley Bell. Pojawiają się pytania. Kim jest Ashley? Gdzie z reguły przebywa? Jak ma ją odnaleźć? I co ją łączy z Bibi? Odpowiedzi nie są proste, wręcz skomplikowane i owiane tajemnicą. Rozpoczynają się poszukiwania tajemniczej kobiety. Wyznaczone zadanie staje się dla Bibi obsesją. Wchodzi na drogę pełną niebezpieczeństw, jednocześnie tych wyimaginowanych, nadprzyrodzonych i jednocześnie namacalnych. Do czego w rezultacie doprowadzi „zlecenie” od wróżbitki? O tym musicie przekonać się już sami!

***

Mocna lektura. Faktem jest to,  iż powieść Deana Koontz'a to wyraziste połączenie thrillera z powieścią grozy, gdzie możemy poczuć dreszczyk emocji. Na kartach Poszukiwana dzieje się naprawdę dużo. Tempo powieści jest wręcz błyskawiczne, natomiast nagłe zwroty akcji osadzają czytelnika na coraz to nowsze drogi absurdu, nieporozumienia. Dzięki bardzo krótkim rozdziałom wręcz nie sposób odłożyć książki. Rozdziały te zostały napisane w taki sposób, iż kończą się w takich momentach, że napięcie drga w Naszej duszy i nieustannie czytamy, czytamy, czytamy by w rezultacie „dobiec” do ostatniej strony. Pojawiają się wiele niedopowiedzeń, które bez wątpienia wzmagają czytelniczą ciekawość.

„Każde życie jest opowieścią lub zbiorem opowieści, z których nie wszystkie kończą się zgrabnym happy endem.”
Plusem tej powieści, jest również język Autora. Bez dwóch zdań jest plastyczny, wyrazisty i lekki. W związku z tym zachowana jest aura wszystkich miejsc akcji, i dzięki temu wyobraźnia czytelnika pracuje ze zdwojoną siłą. Jeżeli chodzi o bohaterów to, każdy jest wyrazisty i z charakterem. Zdiagnozowany glejak u Bibi bardzo mnie zasmucił, a jej akcja poszukiwawcza Ashley, była przerażająca. Bałam się razem z nią. Spotkania z różnorodnymi psychopatami, dziwakami napawają strachem. 

***
To dobra książka. Mimo, iż momentami czułam strach a surrealistyczne wydarzenia nie mieściły się w mojej głowie, to przyznaję, iż całość podobała mi się. Jest to książka pełna niespodzianek. Rozpoczynając te publikację, musicie być przygotowani na zdarzenia rozgrywające się na krawędzi możliwość i prawdopodobieństwa. Bez wątpienia niektóre z nich mogą zaszokować Was swym surrealizmem, co tylko i wyłącznie jest dowodem tego, iż Autor posiada niesamowitą siłę wyobraźni. Polecam wszystkim fanom Autora, a także wszystkim zainteresowanych tą publikacją.

Za możliwość przeczytania książki, 
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.


1 komentarz:

  1. Powoli przekonuje się do thrillerów, a surrealizm i szybka akcja są dodatkową zachętą ;).

    http://galeria-slow.blogspot.com/2017/06/szumowska-kino-to-szkoa-przetrwania.html

    OdpowiedzUsuń