niedziela, 2 kwietnia 2017

28. Koszmar Morfeusza - K.N. Haner


Tytuł: Koszmar Morfeusza
Autor: K.N. Haner
Wydawnictwo: Helion
Ilość stron: 388
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wyzwanie - Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 1,97 cm



Pokochałam mężczyznę, który jest dla mnie zgubą. To wiem na pewni. Adam McKey. Wybranek mojego serca to facet, którego właściwie nie znam, a który każdego dnia zaskakuje mnie czymś zupełnie innym. Raz jest zimny, brutalny i okrutny, by za chwilę stać się czułym i namiętnym kochankiem.”



Recenzja pierwszej części (Sny Morfeusza) z cyklu Mafijna Miłość tutaj -> [KLIK]
Koszmar Morfeusza do druga część z cyklu Mafijna Miłość. W internecie aż huczy, że ta książka nie jest dla grzecznych dziewczynek. O tak! Ja też to muszę przyznać, ta książka zdecydowanie nie jest dla grzecznych dziewczynek. Autorka po raz kolejny funduje nam niesamowity rollercoaster emocji! Ponadto rewelacyjnie manipuluje czytelnikiem, nie pozwala mu oderwać się od książki. Napięta akcja, wiele ciekawych wątków, powoduje, że nie chce przestać się czytać! Nie mam pojęcia, jak K.N. Haner to robi, ale muszę przyznać, że jest świetna w tym co robi! Przepadłam kompletnie czytając Koszmar Morfeusza i już nie mogę doczekać się kontynuacji...

***
W lekturze Koszmar Morfeusza autorka przenosi czytelnika do bardzo mrocznego świata – świata Adama vel Morfeusza, który pracuje dla niebezpiecznej mafii. Mroczne sekrety Morfeusza z coraz to większym natężeniem pokazują swoje oblicze, mimo że lepiej byłoby dla wszystkich, aby pozostały tajemnicą. Adam wręcz jest zmuszony do tego, aby ukrywać swój związek z Cassandrą. I wcale nie jest to takie proste, jakby się wydawało, a prawda potrafi szybko ujrzeć światło dzienne... Dzięki tej części możemy lepiej poznać zasady panujące w organizacji, dla której pracuje Adam. Byłam bardzo ciekawa, na czym to się opiera. Jak już autorka pozwoliła czytelnikowi poznać mroczny świat tejże organizacji, to muszę przyznać, że byłam trochę zaskoczona. Seks, narkotyki, przemoc, szemrane interesy, bardzo niebezpieczni ludzie to właśnie w ten „brudny” świat – świat mafii zostaje uwikłana Cassandra. Na stronach nie zabrakło również brutalności, bezwzględności. Zdecydowanie jest to świat, z którym lepiej nie zadzierać! A najgorsze w tym wszystkim jest to, iż dziewczyna decyduje się na bardzo pochopny i odważny krok, mianowicie nadzwyczaj chce pomóc swojemu najdroższemu i stopniowo zaczyna igrać z członkami złowieszczej organizacji. W ten czas rozpoczyna się prawdziwy koszmar...

Naprawdę mam o nim zapomnieć? Ale jak, skoro to jedyny facet na świecie, którego pokochałam jako mężczyznę. Wiem, jaki jest naprawdę, i gdyby nie to całe gówno, w którym tkwi, byłby cudownym człowiekiem.”

W drugiej części zdecydowanie więcej jest Cassandry i to właściwie wokół niej skupia się cała akcja książki. Cassandra prócz tego, że jest trochę naiwna i bez opamiętana zakochana z Adamie udowadnia, że potrafi być niesamowitą i pomocną przyjaciółką, na którą zawsze można liczyć. Postać Adama natomiast nie występuje tak często jak w Sny Morfeusza. W tej części autorka nadała mu taką rolę, że pojawia on się w najmniej oczekiwanych chwilach, by zaraz potem niespodziewanie zniknąć. Bardzo ciekawa była postać Anthon'ego, którego Cassandra poznała na siłowni, i w którego ramionach poszukiwała chwil zapomnienia. Autorka pozwoliła też czytelnikowi poznać bliżej Val, z która pracuje Cass, jak i Erosa – szefa Adama, który zainicjował w życie głównych bohaterów wiele komplikacji. K.N. Haner niesamowicie go wykreowała. Zdecydowanie jest człowiekiem bez serca, bez jakichkolwiek skrupułów, brutalny, niebezpieczny, bezwzględny, a także pełen pogardy i nienawiści dla całego świata. Dodatkowym uatrakcyjnieniem tej części była korespondencja prowadzona mailowo pomiędzy głównymi bohaterami.

***

Prócz tego w tej części, ponownie możemy spotkać się z lekkim piórem autorki, co powoduję, iż książkę czyta się w ekspresowym tempie. Muszę przyznać, iż autorka stworzyła tak bardzo niesamowity klimat w tej książce – klimat mroku i nieustającej niepewności, że cały czas jestem pod imponującym wrażeniem. Autorka wnikliwie, wręcz profesjonalnie kreuje świat mafii, który z każdą kolejną stroną książki staje się coraz bardziej mroczny. Ta książką to niesamowite połączenie kryminału z fragmentami thrillera i powieścią erotyczną. Akcja pędzi jak szalona! W tej części bardzo dużo się dzieje. Muszę przyznać, iż Koszmar Morfeusza bardziej mnie wciągnął i zdecydowanie jest bardziej nieprzewidywalny, aniżeli pierwsza część serii. Co zasługuję, na dużą pochwałę, bo z reguły to pierwsze cześć wciągają bardziej, niż kolejne.

***

A zakończenie? Kolejny raz autorka pozostawia Nas w ogromnej niepewności kończąc książkę w takim momencie, że prawdę mówiąc chce się krzyczeć! Nie mam pojęcia co będzie dalej. Jestem rozbita i niesamowicie ciekawa jak potoczą się losy Adama i Cass, tym bardziej biorąc pod uwagę te zaskakujące okoliczności, które spotkały dziewczynę... W takim wypadku pozostaje mi i Wam (jeżeli już czytaliście obie część) egzystować w niepewności i wyczekiwać premiery ostatniego tomu, będącego zwieńczeniem i punktem kulminacyjnym tej trylogii. 


Reasumując Koszmar Morfeusza to wciągająca bez granic i pełna niesamowitych zwrotów akcji kontynuacja serii Mafijna miłość. Abstrahując od gorących i pikantnych scen erotycznych, których nie zabrakło w książce, warto zaznaczyć, iż autorka zafundowała Nam wiele chwil wyzwalających w czytelniku dozę przerażenia. Fani autorki oraz serii z pewnością będą zachwyceni. Serdecznie polecam!

Zapraszam na fanpage autorki [KLIK] 




Za możliwość przeczytania książki dziękuję
Wydawnictwu Helion oraz Autorce.

9 komentarzy:

  1. Fajnie piszesz recenzję, lekko się ją czyta i skutecznie unikasz spoilerów. Pozycja wydaje się bardzo ciekawa z opisu, a Twój wpis jeszcze bardziej zachęca do jej przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ta recenzja :) Szybko się czyta, a na dodatek jest bardzo zachęcająca do tego by przeczytać książkę :) I wiesz co? Muszę ją przeczytać koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za recenzję :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęciłaś mnie do przeczytania tej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze się czyta, masz lekkie pióro :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z reguły o książkach tej autorki nie pisze się najlepiej, więc dobrze wiedzieć, że są osoby, które jednak doceniają jej pisarstwo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli spodoba mi się pierwsza część, to po tę również sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może kiedyś się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń