sobota, 12 sierpnia 2017

88. Postaw na miłość - Karolina Kubilus | RECENZJA




Tytuł: Postaw na miłość
Autor: Karolina Kubilus
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 388
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Postaw na miłość to historia trzech dojrzałych i jednocześnie różnych kobiet. Bogna, Marta i Dominika znają się od dawna. Ich przyjaźń, która kiedyś je połączyła trwa po dziś dzień, mimo iż życie każdej z nich potoczyło się zupełnie odmiennie. Bogna prowadziła kiedyś szczęśliwe życie u boku mężczyzny, dziś już jest po rozwodzie. Marta wprawdzie nie ma na co narzekać, gdyż jej małżeństwo nie zaznaje kryzysów, a w pracy wiedzie się jej bardzo dobrze. Jeśli zaś chodzi o Dominikę, to chociaż jej małżeństwo nie należy do tych wymarzonych, jednak daje pewnego rodzaju stabilizację. Jak to w życiu bywa, wszystkie trzy kobiety zmagają się ze złudzeniami, dylematami, problemami, które powodują, iż ich życie momentami jest jałowe, smutne i nostalgiczne. Jednak mają siebie i wspierają się nawzajem, a także dzielą niepowodzeniami czy sukcesami. Ale posiadają również swoje tajemnice, o których sobie nie mówią. Skrywają je głęboko w swoim wnętrzu, bojąc się, o to, że jak tajemnica ujrzy światło dzienne, to już nic nie będzie takie samo... A jakiś czas później ich bardzo bliska i zarazem piękna relacja zostaje wystawiona na próbę...


"(...) człowiek nie jest stworzony do samotności i nawet jeśli czasem jej potrzebuje, to tylko po to, by świadomość sobie cenę miłości i przyjaźni.''


Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to silnie wyeksponowany obraz długotrwałej, pięknej i autentycznej przyjaźń. Trzy różne, dojrzałe i z bagażem doświadczeń kobiety przyjaźnią się ze sobą od zarania dziejów. Mimo iż, prowadzą własne życie, mają swoje, indywidualne problem, to zawsze kiedy nad którąś z kobiet pojawiają się czarne chmur, są gotowe nieść pomoc, wsparcie i służą dobrą radą.

Autorka napisała bardzo mądrą i dojrzałą powieść, w której czytelnik może poznać trzy różne bohaterki, które zmagają się ze swoim codziennym życiem. Dzięki temu, że historia skupia się na trzech kobietach, a nie tylko na jednej, czytelnik może stworzyć sobie trzy refleksji, zżyć się z trzema bohaterkami i wraz z nimi przeżywać ich wzloty i upadki. Każda z kobiet, jest niebywale prawdziwa, naturalna, autentyczna, pełnokrwista co dowodzi temu, iż mamy poczucie, że realnym świecie, takie kobiety również egzystują. Bagaż doświadczeń, brzemię, które dźwigają dowodzą temu, iż kobiety są w stanie dużo znieść. Niemniej jednak, dzięki temu, że mają obok siebie dobrą duszę, przyjaciółkę, a także ogromną życiową mądrość, są w stanie poradzić sobie z przeciwnościami jakie przegotował dla nich los.

Godne uwagi jest również to, iż Autorka w swojej najnowszej publikacji porusza trudne tematy, takie jak: zazdrość, zdrada, choroba, utracone zaufanie czy też odrzucona miłość. Każdy z tych trudnych aspektów, został dobrze wkomponowany w całą historie, dzięki temu tworzy się swoista i wyrazista całość. Na domiar tego, elementy te nie należą do tych podkolorowanych, ale wszystko jest rzeczywiste, autentyczne z głębokim oddźwiękiem. 

Język jakim posługuje się Autorka, jest najbardziej naturalny, barwny i wyrazisty. Bez wątpienia klimat historii stworzonej przez Autorkę ujmuje czytelnika. Zabrakło mi tylko większej liczby dialogów, których jest dość mało w stosunku do całej treści. Niemniej jednak całość czyta się płynnie i dość szybko. Autorska zdecydowała zaserwować czytnikom otwarte zakończenie, które niebywale nurtuje i pozostawia w głowie wiele pytań, a także jednocześnie daje nić nadziei, iż może będzie kontynuacja.

Reasumując: Postaw na miłość, to historia bardzo dojrzała, życiowa i autentyczna, która pozwala czytelnikowi dostrzec przeciwności, dylematy życia codziennego. Pobudza do refleksji, przemyśleń. Bez dwóch zdań, jest to historia niebywale otwarta, szczera, a także bezpośrednia. Subtelnie informuje odbiorce, że nawet po najgorszej burzy, po najbardziej wyboistych i krętych ścieżkach, można odnaleźć spokój i radość. Polecam wszystkim zainteresowanym.


 Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.