piątek, 10 marca 2017

19. Niekochana - Katarzyna Misołek | Recenzja



Tytuł: Niekochana
Autor: Katarzyna Misołek
Wydawnictwo: Muza SA
Ilość stron: 351
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Agnieszka trzydziestoczteroletnia kobieta, która na pozór wiedzie wspaniałe i pełne szczęścia życie. Ma bardzo przystojnego męża – Igora, niesamowity duży dom z ogrodem, grono wiernych i oddanych jej przyjaciół i całkiem przyzwoitą pracę. Czego chcieć więcej? Żyją razem, lecz jednak osobno. W rzeczywistości nie do końca jest tak kolorowo jakby się wydawało. Za tą fantastyczną beztroską kryją się jednak pewne komplikacje i problemy. Agnieszka czuję się strasznie samotna, odrzucona, niekochana... Każdy dzień jest pełen smutku i powątpiewań...

Perfekcyjna pani domu na straży swojego 
rozpadającego się z hukiem królestwa.”

Mimo czteroletniego małżeńskiego stażu mąż od dłuższego czasu odnosi się do swojej małżonki bardzo ozięble i z rezerwą... Lecz ona ciągle go tak bardzo kocha. Kobieta walczy o każdy czuły gest, dobre słowo, czy też odrobinę spędzonego razem czasu. Niestety bezowocnie... Wówczas kiedy przez przypadek przyłapuje Igora na zdradzie, unosi się honorem i postanawia odejść. Aczkolwiek po czasie decyduje dać mężowi jeszcze jedną szansę... Czy teraz już wszystko się ułoży? I będzie wspaniale tak jak na początku ich małżeństwa? Okazuję się, że mężczyzna wcale się nie zmienił... Wciąż jest nieobecny, pochłonięty tylko i wyłącznie pracą, a także nie zwraca uwagi na małżonkę... Małżonkowie ciągle się kłócą.. Cóż więc można zrobić w takiej sposobność? Czy Agnieszka zadba wreszcie o teraźniejszość, i zacznie myśleć tylko o sobie? A może spróbuje przezwyciężyć chwilowy kryzys małżeński w imię wspólnej przyszłości?

***

To bardzo wyraziście napisana książka. Z uwagi na krótkie rozdziały czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, a strony przepływają pomiędzy palcami. Książka o samotności i kryzysie, destabilizacji w małżeństwie. Należy zwrócić uwagę na to, iż kryzys może dotknąć każdego małżeństwa, bez względu na staż. Często rzuceni w wir naszych spraw codziennych potrafimy stracić ze sobą dobry kontakt, który był budowany każdego dnia. Wszystkie wspólne marzenia, czułości i amory schodzą na dalszy plan... I w ich miejsce pojawia się codzienne zmaganie się z problemami i uciążliwa rutyna. A rozmowa, która jest bardzo ważna często sprowadza się tylko i wyłącznie do krótkiej i zwięzłej wymiany zdań na temat spraw aktualnych... I właśnie w takiej sytuacji znalazła się główna bohaterka powieści. Każdego dnia starała się, aby jej mąż ją zauważał, aby poświęcał jej chociaż troszkę swojej uwagi... Walczy ze sobą i z oddalającym się od niej mężem. 

***

Czytałam już kilka książek o podobnej tematyce do Niekochana, mimo to nie mogłam przejść obojętnie obok twórczości Pani Kasi. Muszę jednak przyznać, iż Dziewczyna, która przepadła bardziej mi się podobała, i jest bliższa mojemu sercu. Lecz mimo to Niekochana trzyma czytelnika w napięciu do ostatnich stron. Historia o odkrywaniu własnego miejsca na ziemi. Historia o potrzebie bycia kochanym, a także o tęsknocie za oddaniem i za bliskością drugiej osoby. Bardzo mądrze uświadamia czytelnika, że nie warto być z drugą osobą tylko dla komfortu, wygody i z przyzwyczajenia. Konstruktywnie udowadnia, że nigdy nie jest za późno, by zacząć wszystko tak po prostu od początku. Trzeba tylko chcieć i ruszyć do działania! Serdecznie polecam. Jestem przekonana, iż każdy znajdzie tu coś dla siebie.

2 komentarze:

  1. Jak będę miała okazję, to z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam książki, które do ostatnich stron trzymają w napięciu, mimo wszystko wydaje mi się, że po nią nie sięgnę.
    Bardzo mi się u ciebie podoba, oczywiście obserwuję! Buziaki kochana!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń