środa, 4 października 2017

112. "W nadziei na lepsze jutro" - Ewa Bauer || RECENZJA




Tytuł: W nadziei na lepsze jutro
Autor: Ewa Bauer
Wydawnictwo: Szara Godzina
Ilość stron: 240
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Trzy różne kobiety. Trzy różne osobowości i charaktery. Jedna historia. Na wstępie poznajemy Annę – piękną brunetkę o smukłej figurze, przenikliwym spojrzeniu i bujnych kręconych włosach. Kobieta aktualnie przebywa w Barcelonie, gdzie spełnia się zawodowo w renomowanej firmie, a dokładnie rzecz ujmując w dziale zajmujący się analizą rynku nieruchomości. Dzięki temu, iż Anna posiada nienaganną znajomość języka hiszpańskiego, z dużą swobodą może komunikować się z klientami oraz większością współpracowników. Mimo iż, w biurze jest lubiana i ceniona za profesjonalizm, to jednak jej nieśmiałość, brak przebojowości, a także skłonność do marazmu i melancholii, nie pozwalały na znalezienie prawdziwych przyjaciół poza pracą. Jednak nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, iż jej zachowanie nie jest bezpodstawne. Anna została okrutnie zraniona. Nie ma już nadziei, ani wiary w to, że jeszcze kiedyś będzie w stanie zaufać jakiemuś mężczyźnie...


Prócz Anny poznajemy także dwie inne bohaterki – Sabinę i jej przyrodnią siostrę Helenę, które jak się później okazuje są ściśle powiązane z tym co spotkało Anne. Jednak zarówno Helena, jak i Sabina nie wiodą spokojnego życia, mimo to dzielnie znoszą przeciwności losu. Sabina musi opiekować się niepełnosprawnym mężem Arturem, który w wyniku wypadku doznał poważnego urazu kręgosłupa i nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Został skazany na dożywotnie poruszanie się na wózku inwalidzkim. Helena natomiast, próbuje robić karierę w sferze modelingu. Jako przebojowa, świadoma swojej urody, a także mająca jasno wytyczone cele, jest w pełni przekonana, iż uda się jej spełnić swoje marzenia. Jednak jeden niefortunny wyjazd do Krakowa obrócił w gruzy świat idealnie wykreowany przez Helenę.

Bardzo ciekawa historia. To co pierwsze rzuca się w oczy, to zastosowany przez Autorkę przeskok w czasie. Początkowe rozdziały toczą się obecnie, a podczas zagłębienia się w kolejne stron tej historii, poznajemy wydarzenia, który mały miejsce Rok wczesnej. Dzięki takowemu zabiegowi, dogłębnie poznajemy wszystkie bohaterki, dowiadujemy się w jakich okolicznościach się spotkały, jak ich znajomość wpłynęła na obecny stan Anny, poznajemy ich zapatrywanie się na dane sprawy życiowe.

Każda z bohaterek, została bardzo intrygująco nakreślona. Ich całkowicie odmienne charaktery, w pełni pozwalają czytelnikowi odczuwać względem nich, całą gamę różnorodnych emocji. Wszystkie trzy kobiety, to bohaterki jak najbardziej autentyczne, z krwi i kości. Zmagają się ze swoimi przeciwnościami losu, podejmują różnorodne decyzje (nie zawsze słuszne), a także przechodzą metamorfozy.

Anna przed wyjazdem do Barcelony, wiodła całkiem spokojne życie. Jednak nie zawsze był łatwo. Wprawdzie mogła liczyć na swojego męża – Roberta, ale na ich wspólnej drodze, często pojawiały się turbulencje – zdecydowanie zbyt często. Czy mimo to, nie powinni być dla siebie wsparciem i opoką? Nie zawsze byli w stanie odnaleźć się w tym, co przygotowało dla nich życie, więc Anna zdecydowała się namówić męża, na wspólną terapię małżeńską, która miałaby na celu, ponownie scementowanie ich związek. Kiedy wydawało się już Annie, że niespodziewany kryzys, który pojawiał się w jej małżeństwie, został zażegnany, wówczas pojawia się Sabina, wraz z Helena i już nic nie jest takie samo...

Styl i język jakim operuje Autorka, jest nienaganny. Ewa Bauer z lekkością i dużą swobodą tworzy lekkie, żywe, bogate, plastyczne i barwne opisy, nie zapominając o dynamicznych i naturalnych dialogach. Faktem jest również to, iż nie znajdziemy treści, które mogłyby zniechęcić do dalszego zagłębiania się w bieg wydarzeń. Wszystko zostało przedstawione w należytych proporcjach. Bardzo mi się podobało, iż Autorka dogłębnie przestawiła osobowość każdej z bohaterek, tak samo jak ich wygląd zewnętrzny. Dzięki takowemu rozwiązaniu, miałam możliwość pełnego wyobrażenia sobie wszystkich trzech kobiet, zarówno pod względem wizualnym jak i osobowościowym.

Ewa Bauer napisała bardzo życiową, realistyczną i w pełni autentyczną historię, która bez wątpienia mogłaby wydarzyć się tuż obok Nas. W nadziei na lepsze jutro, swoim swoistym przekazem, ukazuje nam ludzkie zachowania w trudnych, a także skomplikowanych sytuacjach. Ponadto obrazuje czytelnikowi determinanty, popychające człowieka do wyrządzania krzywdy drugiemu człowiekowi. Dzięki temu, bez wątpienia czytelnik ma możliwość, sprawdzenia swojej reakcji na ludzką krzywdę, a przy okazji może odczuć wiele emocji. Polecam wszystkim zainteresowanym.


Za możliwość przeczytania książki, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.





7 komentarzy:

  1. Lubię takie życiowe historie, więc rozejrzę się za tą powieścią :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tej intrygującej kreacji bohaterek, to rzecz, która w książkach zawsze mnie przyciąga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam tej książce ani nawet o wydawnictwie... Ale rzadko sięgam po polskich pisarzy i tym razem raczej nie zrobię wyjątku.

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście uwielbiam w książkach takie przeskoki w czasie. Fabuła brzmi niezwykle interesująco, więc zapamiętam tytuł. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy tytuł, wiem komu polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba nie do końca mój klimat książkowy, ale świetnie, że książka okazała się interesująca i godna uwagi. Super, że Autorka operuje dobrym stylem, może kiedyś zwrócę na nią uwagę.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. ♥