piątek, 13 października 2017

117. "Szczypta miłości" - Amanda Prowse || RECENZJA




Tytuł: Szczypta miłości
Autor: Amanda Prowse
Wydawnictwo: Kobiecie
Ilość stron: 218
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami



Pru Plum główna bohaterka najnowszej książki Amandy Prowse, jest kobietą sukcesu. Wraz ze swoją kuzynką – Milly, prowadzi w Londynie słynną i jednocześnie kapitalnie prosperującą i rozwijającą się piekarnie Mayfair. Pru, mimo iż, skończyła sześćdziesiąt sześć lat, to niejedna kobieta mogłaby jej pozazdrościć urody, energii i wdzięku. Jednak wciąż nie osiągnęła pełni szczęścia. Nigdy nie była mężatką, i nigdy też nie przypuszczała, iż jeszcze kiedyś dosięgnie ją strzała amora. A jednak. Kiedy na jej drodze pojawia się przystojny senator - Christopher, Pru, nie potrafi o nim tak po prostu zapomnieć.

Jednak mimo iż, Pru wydaje się być nadzwyczaj szykowną i elegancką kobietą, to jednak nie zawsze tak było. Pru niebywale dobrze pamięta ciężkie i bardzo trudne chwile z przeszłości i po dziś dzień dręczą ją koszmary. Mimo wszystko, stara się zakamuflować przeszłość i jest w stanie zrobić wszystko aby jej sekrety nie wyszły na jaw... To co wydarzyło się w przyszłości, jest dla niej bardzo wstydliwe, a zrobiła to w celu osiągnięcia poziomu życia, w którym obecnie egzystuje. Zdaje sobie sprawę, iż przyznanie się do błędów, może kosztować ją utratę prawdziwej miłości, która pojawiła się niespodziewanie, ale jednak jest dla niej znacząca. Co ukrywa Pru? Czy jej sekrety wyjdą na jaw? Jak zareaguje Christopher?

To moje już czwarte spotkanie z twórczością Amandy Prowse. Każda z historii jest inna, niebanalna, wyróżniająca się na tle pozostałych. Każda chwyta za serce, skłania do refleksji, powoduje zadumę. Z tej powieści akurat wyłania się istotne przesłanie, odnoszące się do siły miłości. To także słodko-gorzka powieść, ukazująca ogromną siłę marzeń, jak i uświadamiająca, iż nigdy nie jest za późno aby żyć, a nie tylko egzystować. Każdy ma prawo do szczęścia, bez względu na status, wiek, wyznania, przekonania.


Lektura zdecydowanie jest lekka i przyjemna, mimo tajemnicy skrywanej przez Plu. Całość czyta się niebywale szybko, dzięki lekkim, plastycznym opisom. Biorąc pod uwagę dialogi, to bez wątpienia należą do tych dynamicznych, naturalnych i niewymuszonych. Akcja należy do tych wartkich i angażujących czytelnika, myślę, iż nie można narzekać na nudę.

Kreacja Pru, jest nienaganna, Autorka nadała jej piękną i wyrazistą rolę. Bardzo polubiłam Pru, a jej dorastanie w biedzie, a także ogromne poświęcenie aby osiągnąć wymarzony cel, bardzo mnie poruszyło. To co się również wyróżnia, to relacja łącząca Pru z jej kuzynką. Wątek romantyczny, który również został wkomponowany w tę historię, należy raczej do tych ciepłych i jednocześnie wzruszających.

Szczypta miłości to bardzo ciepła historia, która zdecydowanie nas rozgrzeje, w te coraz częściej pojawiające się melancholijne wieczory. Historia świetnie ukazuje, iż każdy wiek jest tym odpowiednim, aby znaleźć prawdziwe uczucie, a także zawalczyć o nie. Zdecydowanie polecam. 


Za możliwość przeczytania książki, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.




9 komentarzy:

  1. Ciekawa recenzja, nie czytalam jeszcze nic tej autorki i narazie raczej nie dam rady bo stos coraz wiekszy :D

    Podrugiejstronieokładki

    OdpowiedzUsuń
  2. Dołączam książkę do stoiska na jesień.:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa historia, acz na razie dość mam tego typu książek :P

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  4. Po Twojej recenzji, myślę że książka będzie idealna na długie wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam córkę doskonałą i nawet mi się podobała. Może i na tę się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z tym, że warto poznać twórczość autorki, bo w każdej książce oferuje coś nowego i mądrego. Tę także mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze książek autorki, ale chętnie to nadrobię, bo słyszałam dużo dobrego o jej książkach :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi niezwykle ciekawie, z przyjemnością poznam sekrety głównej bohaterki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem zdecydowanie na tak, będę rozglądać się za ta książką!

    OdpowiedzUsuń