Tytuł: Ślad po złamanych skrzydłach
Autor: Sejal Badani
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 482
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Ślad po złamanych skrzydłach to powieść wyjątkowo przejmująca, momentami nostalgiczna,
głęboka, skłaniająca do refleksji. Historia ukazująca losy hinduskiej rodziny,
która zdecydowała się przeprowadzić do Stanów Zjednoczonych, w celu rozpoczęcia
nowego lepszego i godnego życia. Poznajemy trzy siostry: Marin, Trisha,
Sonya, ich matkę Ranee, oraz ojca Brent'a – tyrana i sadystę.
Siostry poznajemy w momencie, kiedy to ich ojciec zapada w śpiączkę i trafia do
szpitala. Kobiety odwiedzają go, mimo okrucieństwa, krzywd, bólu jakie im
wyrządził. Wydawać by się mogło, iż kobiety zostawiły mroczną przeszłość bardzo
daleko za sobą, lecz kiedy spotykają się w szpitalu, fala wspomnień odzywa się
ponownie, a one nie są w stanie jej zatrzymać.
Powieść ta ukazuje obraz okrutnej i
nieludzkiej przemocy domowej. Bardzo się cieszę, iż Autorka zdecydowała się
poruszyć ten temat w swojej publikacji, powiem przekazem tej historii, może
uświadomić ofiarom przemocy, wiele istotnych i ważnych kwestii. Często jest
tak, iż ofiary przemocy, ukrywają to co się dzieje w ich domach. Boją się o tym
mówić głośno. Wolą znosić ból w samotności, nie szukają pomocy. Sądzę, iż mimo
wszystko osoby takie powinny zgłaszać się do odpowiednich służb i dążyć do
tego, aby wyeliminować to okrutne zjawisko – zjawisko przemocy.
Wydarzenia zostały ukazane z czterech
perspektyw – z perspektyw każdej siostry
oraz z perspektyw ich mamy. Takie przeplatanie narracji, stało się bardzo
ciekawym rozwiązaniem, bowiem dzięki tej różnorodności, możemy w pełni
zrozumieć każdą z kobiet, zaznajomić się z ich postrzeganiem tego, co
doświadczały. Wszystkie siostry, jak i ich mama zostały bardzo wyraziście
nakreślone, z naturalnością możemy dopasować się do nich świata i wraz z nimi
przeżywać ich smutki, rozterki, niepewność i emocje, których jest bardzo dużo.
Dzięki temu, iż Autorka operuje bardzo
lekkim i przyjemnym w odbiorze językiem, mimo tego na wyraz trudnego tematu,
całość czyta się bardzo szybko. Nie znajdziemy tutaj również treści, które
mogłyby Nas zniechęcić do dlaczego zagłębiania się w bieg kolejnych wydarzeń.
Lektura naprawdę angażuje, nie da się jej
czytać obojętnie, a emocje aż biją z kart tej publikacji. Ślad po złamanych
skrzydłach, to dzieło głęboko refleksyjne. Mimo iż, książka nie należy do
łatwych, przyjemnych to czytanie jej otwiera Nam oczy, pozwala w pełni
zrozumieć obraz przemocy domowej, który tak często staje się tematem tabu.
Przeczytajcie, gdyż naprawdę warto!
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu
Kobiece.